O dążeniu do celu
Już dawno, dawno termu postanowiłam, że wyremontuję mój pokój.
W październiku będzie wypłata... Mam nadzieję, że nie czekają mnie żadne przekręty. Powoli snuję plany urządzenia pokoju. Chcę jak najbardziej zrobić to oszczędnie, ale nie z przesadą. Szarpnę się na tapetę i na porządną komodę. A regał? Chyba zrobię sama, a może coś mnie natchnie i zapytam się w stolarni ile mnie taka zabawa będzie kosztować. Tak strasznie się cieszę na samą myśl o malowaniu ścian, kładzeniu podłogi. Teraz jest tyle możliwości. Wszystko staje się "cool". Remont pokoju to moja terapia.
Życie staje się trudniejsze im bardziej się starzejemy. Dlatego pomimo iż wiatr mi wieje w oczy, pomimo wielu "pomimo" :) zrobię to bo inaczej "umrę", gdyż to będzie kolejny cel którego nie dociągnełam do finału. Więcej porażek nie zniosę.
W październiku będzie wypłata... Mam nadzieję, że nie czekają mnie żadne przekręty. Powoli snuję plany urządzenia pokoju. Chcę jak najbardziej zrobić to oszczędnie, ale nie z przesadą. Szarpnę się na tapetę i na porządną komodę. A regał? Chyba zrobię sama, a może coś mnie natchnie i zapytam się w stolarni ile mnie taka zabawa będzie kosztować. Tak strasznie się cieszę na samą myśl o malowaniu ścian, kładzeniu podłogi. Teraz jest tyle możliwości. Wszystko staje się "cool". Remont pokoju to moja terapia.
Życie staje się trudniejsze im bardziej się starzejemy. Dlatego pomimo iż wiatr mi wieje w oczy, pomimo wielu "pomimo" :) zrobię to bo inaczej "umrę", gdyż to będzie kolejny cel którego nie dociągnełam do finału. Więcej porażek nie zniosę.
skomentuj (0)